PAPIESKIE DZIEŁA MISYJNE ARCHIDIECEZJI SZCZECIŃSKO - KAMIEŃSKIEJ

  • img_9885.jpg
  • 2h. etiopia. wioska felaszw 8.jpg
  • 2b. etiopia. wodospad bkitnego nilu  7.jpg
  • dscn5353.jpg
  • img_9297.jpg
  • snb18240.jpg
  • dsc00794.jpg
  • chat02x.jpg
  • 3. droga do lalibeli  120.jpg
  • ognisko 1.jpg
  • img_9850.jpg
  • 6a. wioska plemienia ari  37.jpg
  • kuria 6.jpg
  • dsc00922.jpg
  • z serca 4.jpg
  • dzieci 8.jpg
  • dsc00061.jpg
  • 2h. etiopia. wioska felaszw 32.jpg
  • 7. do wsi plemienia erbore 51.jpg
  • pdmd logo.jpg

Dzieci w Podjuchach dzieciom Sudanie

Email Drukuj PDF

      Grudzień 2011 roku był miesiącem bardzo pracowitym, ale i niezwykle twórczym dla dzieci z ognisk misyjnych przy parafii Św. Apostołów Piotra i Pawła oraz przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II  w Szczecinie-Podjuchach.

       Adwentowe wtorki spędzaliśmy na pakowaniu sianka na stół wigilijny oraz zdobieniu świątecznych pierników. Nasze „dzieła” rozprowadzaliśmy  przez dwie kolejne niedziele – 11 i 18 grudnia przed kościołem, a zebrane w ten sposób ofiary przeznaczyliśmy jednogłośnie na pomoc dzieciom w Sudanie. Nieocenioną pomoc okazali nam Rodzice i Dziadkowie, którzy licznie włączyli się w akcję pieczenia i ozdabiania pierników.

      W międzyczasie rozpoczęliśmy przygotowania do innej formy pomocy małym Sudańczykom - KOLĘDNIKÓW MISYJNYCH. Bezpośrednim wstępem do tej akcji było półgodzinne kolędowanie w kościele, w noc wigilijną. Licznie zgromadzeni mali aniołowie, pasterze, Maryja mogli zachęcić wiernych do przyjęcia ich w swoich domach kilka dni później.

       27, 28 i 29 grudnia około  g. 16.15  wyruszaliśmy w kilkuosobowych grupach kolędniczych, by zanieść Bożonarodzeniowe przesłanie misyjne          do domów naszych Parafian. Kolędowanie zawsze rozpoczynaliśmy krótką modlitwą w kaplicy Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla. Później udawaliśmy się,  z krótkim programem kolędniczym do Rodzin, które nas zaprosiły.

       Spotykaliśmy się zawsze z serdecznym, entuzjastycznym przyjęciem. Mali (często 6-7-letniJ) wędrowcy betlejemscy mogli posilić się słodyczami, napić lemoniadyJ.

     W każdym domu zostawialiśmy pamiątkową „łezkę” sudańskiego dziecka, która – dzięki modlitwie i ofierze materialnej – miała zamienić się w uśmiech.

        Czasem pojawialiśmy się niespodziewanie… i tak miło zaskoczyliśmy chórzystów z naszej parafii, występując na ich spotkaniu opłatkowym.

        Natomiast 5 stycznia kolędowaliśmy na terenie Katolickiej Szkoły Podstawowej, przy ulicy Skalistej. Niewątpliwie była to zachęta dla dzieci, by nie pozostawały obojętne na los swoich rówieśników w najmłodszym obecnie państwie afrykańskim. Wierzę, że w przyszłym roku grono kolędników misyjnych powiększy się o kolejne osoby, choć – jak na pierwszą tego typu akcję w naszej Parafii i Szkole – grupa 22 kolędujących dzieci  to autentyczny znak wrażliwości serca, entuzjazmu misyjnego najmłodszych i zaangażowania dorosłych.

      W Uroczystość Objawienia Pańskiego uroczyście zakończyliśmy kolędowanie, czynnie włączając się w prowadzenie śpiewu na liturgii. Wykonując Hymn Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, łączyliśmy się duchowo z dziećmi całego świata, zwłaszcza z tymi najbardziej potrzebującymi naszej pamięci modlitewnej i drobnych ofiar duchowych oraz materialnych.

      Teraz z niecierpliwością czekamy na spotkanie z innymi kolędnikami misyjnymi, którzy 14 stycznia przyjadą z całego Szczecina i okolic do Parafii    pw. Świętego Ducha  w Szczecinie-Zdrojach.